Wpis do bloga 2006-01-12 17:50:08
Święta jak co roku :) ...
Jak co roku to samo :) dużo śmiechu, dużo prezentów tylko tym razem bez śniegu ...



Niki: Co ci się tutaj stało ?

Monia: Mak ...

Niki: ?

Monia: Mak mi się stał ...




Monika: Czy mogłabyś się pospieszyć ?!

Niki: Musisz się na mnie wyżywac za to że jestem niższa !!??



Monika: O ! mogłyśmy zrobić taki piernik z powidłami ..

Niki: Nie bo nie mamy powidł ...



Monia: O ... ale ładnie pachnie czosnkiem ...

Niki: ? ale my robimy piernik ...



Monia: Przicież rodzynki trzeba namoczyć !!

Niki: To nie mogłas mi tego wykrzyczeć wczesniej !!??

leje mleko do rodzynek

myslisz że tyle będzie za dużo ?

Monia: tak ...

Niki: a ja nie ... ale i tak pewnie cię to nie obchodzi ...



Niki: Wiesz jaki x jest głupi ?!?!?!

Monia: wiem ...

Niki: przestań! miałaś powiedzieć że nie ...



Monika: Mamo pójdziesz po masło ? bo brakło do masy ...

Mama Moni: Słuchajcie mam 9 zł ...

Niki: to co ? leciec po wódkę ?!



Mama Moni wraca ze sklepu :

Niki: kupiłas wódkę ?!

Monia: A masło ? ... mamo alemiałaś kupić masło a nie serek szczypiorkowy ...

Mama Moni: Kupiłam mydło kokosowe ...


Niki: A wódkę ?
Monia: a masło ?! ... o... masło :)

Niki: A wódka ?!

Brat Moni : O! pasta do zębów...

Niki: No nie doprosze się ...



Mama Moni: Mam pomysł! zagrajmy w grę : ja zadaję pytanie a wy mówicie "ja" no ... to kto wyjmuje ze zmywarki ?

Monika: Ale kto ?

Mama Moni: ja ?

Niki: no widzisz ...

Mama Moni: A kto powkłada do zmywarki ?

Niki: Ale co mamy powiedziec ?

Mama Moni: ja ...

Monia: o super ...

W końcu i tak posprzątał tata Moniki jak poszłyśmy na pasterkę :)



Mama Moni : nie chichrajcie sie jak debilki !

Niki: Czemu ?

Mama Moni: No właśnie nie wiem czemu ...



Na pasterce:

Mama Moniki: Monika! byłas do komunii , niech heretyczka sie śmieje , a ty słuchaj ...




skomentuj (5)
Wpis do bloga 2005-10-13 22:08:46
To samo co zwykle =)
NIki: o ! ty też czytasz "cierpienia młodego Wertera" ?

Monia: Nie ...

Niki: ja tez nie ...



Monia: NIkita pomóż mi !! mam taki bałagan w pokoju że niczego nie mogę znaleźć , jak zaraz nie znajdę tej ładowarki to mama tu przyjdzie i powie że mam taki bałagan że niczego nie mogę znaleźc i każe mi posprzątać ...

5 minut później ...

Monika: Nie no mam tego dośc ... Nikita maż 10 sekund na znalezienie mojej ładowarki !!

Nikita: A ty masz 10 sekund żeby się zastanowić jak bardzo chcesz miec pilnik w brzuchu ...

Monia: ?? ... yyy

NIki: Bo możesz miec jeszcze taki pilnik ... o ! albo taki ale ten jest papierowy to cię nim nie przebije ... ale się zastanów bo tym to cie przebijena wylot a tym najwyżej do połowy ...

Monia: Boże ... po co ja mam tyle pilniczków do paznokci ?!



Monia: Jak ten autobus jeździ ?!?!

Niki: Ale , nie bo on właśnie tak dziwnie jeździ ... jak tu jest przystanek ...

Monia: Ale gdzie ?

Niki: No tu jest przystanek , a tu jest CPN ... a tu są tory ...

Monia: Ale jak to ? przeciez tu nie ma torów !!

NIki: no tu !

Monia: ale ...

Niki: Dobrze nie rozmawiam z tobą !!!!



Niki(otwiera szuflade Moniki): Matko jaki ty tu masz bałagan !! prawie porównywalnie jak u mnie ...




Niki(niedorozwinięty śmiech...)

Monia: Czy ja sie obracam w kregu samych niedorozwiniętych ludzi ?!

NIki: nie

Monia: A kto jest rozwinięty ?

NIki: Nie wiem ...



To my =)
skomentuj (2)
Wpis do bloga 2005-08-26 02:36:12
Powracamy =)
W końcu po długiej rozłące nareszcie sie spotkałyśmy :) i wybrałysmy na wspólne zakupy z nieodłącznym robieniem sobie obciachu w carrefour'rze z mamą Niki :) ...



Mama Niki(otwiera torebkę): A jak byście chciały to ja mam tu cukierki ... chcesz Monika galaretke albo galatine albo może szałwię ?

Monia: To ja może galaretke

Niki: O nie ! nie po to ci przywoziłam galatine z Włoch żebys jadła mieszanke Krakowską !


Monia(przykłada do Niki zielony płaszczyk żeby sprawdzić jak by w nim wyglądała...)

NIki: Jasne i jeszcze tylko dorobię sobie uszy i będe wyglądała jak ... nie żaby nie mają uszu ...

Monia: Jak wiewiórka !

Niki: Wiewiórki nie są zielone ...

Monia: TAk , a skąd wiesz ?!

NIki: A widziałas kiedyś zieloną wiewiórke ?!

Monia:Głupia jesteś !


Mama Niki: O ! wafle ... wafle ... ja lubię wafle !!!


Mama Niki: O kupmy sobie makaronika ! / o stary , Monika masz , spróbuj ...

(potem okazało się że świeże są niedobre :))


Wieczorne,kilkugodzinne malowanie panokci ... :)

Niki: Ja mam krótkie kciuki ... to znaczy krótkie paznokcie w kciuk ...



Nki(tłumaczy Moni jak zrobiła sobie super manicure) No i na tą naklejke pomalowałam dwie warstwy lakieru...

Monia: Ale nie rozumiem ... a co z tamtym ?

Niki: No to ci właśnie chce powiedziec ...

Monia : ale ja nie rozumiem ...

Niki: Jakbys mi nie przerywała to bym ci powiedziała !

Monia: No to mi powiedz !

Niki: A teraz to już nie , trzeba mi było nie przerywac ...

Monia: Glupia jesteś !

Niki: A ty jestes głupsza !

Monia:Nie ! ty jesteś głupsza !

Niki: A ja jestem ładniejsza !

Monia: A ja jestem wyższa !

Niki: Żyrafa ... !!!

*

Monia(zamierza napić sie wody) To powiesz mi jak sie robi te paznokcie ?!

Niki: Tak ... jak mi nie będziesz przerywac znowu !!

Monia(zakrztusiła sie woda ...)

Niki: HA ! Ha ! poszło ci nosem !!


Mama Niki(je sałatkę): O jakie sobie robicie fajne paznokcie ! Jak to się robi ?

Niki: Powiem ci jak mi nie będziesz przerywać !

Monia: Bo ci pójdzie nosem !


W samochodzie ...

Monia: Gorąco mi ...

Niki: To masz powachluj się ...

Monia: O dzięki !! O a dlaczego ja mam się wachlowac inter matche a ty masz rower ... ?!

Niki: To się zamień ... Mamo wiesz że Monika nie chciała się wachlowac inter marche ...

Mama Niki: tak ?! inter marche jest super ...


Mama Niki: To kto wyskakuje do sklepu?

Monia i NIki: JA NIE !!

Niki: JA byłam wczoraj !!

Monia(kładzie się na tylnych siedzeniach): A ja nie mam siły !!

MAma Niki: Czyli ja ?

Monia i Niki: TAK !!


Niki(szybko do mamy wysiadającej z samochodu): Mamo kup mi coś zimnego do picia bo ten ...bo coś !!


Mama Niki(otwiera drzwi z tyłu , Monika dalej lezy na tylnych siedzeniach i wachluje się rowerem - bo nie ma siły): Monia mogę położyć na Tobie siatki ?

Monia: Jasne ... dzięki ...


Niki: Mamo kupiłaś mi coś zimnego do picia ?

Mama Niki: tak ,wiśnie

Niki: Dzięki ...
(okazało się potem że Wiśnie - Tymbark







skomentuj (7)
Wpis do bloga 2005-03-29 23:35:18
Święta ... But Easter is not about us ... =P
Monika(ściąga piosenki z Internetu) : o Ściągnę sobie butterfly i to będzie moja ulubiona piosenka ...

Monika(daje Niki środek higroskopijny z piguł) : masz daj to sobie na język i zobacz co się stanie ...
Niki: (Trzyma język na zewnątrz buzi i patrzy ...): No i co ...
Monika: No i nie czujesz ?? No to jest higroskopijne i chłonie wodę ...
Niki :I co ? żeby nie było śliny na języku ?


Mama Moniki: No i kupcie takie ryby , w takim plastikowym pojemniku one są ,takie jak szprotki nie mają rąk .. i nóg ... i tak tu są przepatroszone ... to chyba śledzie !!

Monika(stoi i wybiera jajka ... nagle śmiech ... ): co się stało ?
Niki: co to są jaja wielozbożowe ... ?
Monika: co ?
U mnie w sklepie są jaja wielozbożowe ...


Niki : Ciociu co to są jaja wielozbożowe ...
Mama Moni : Takie jaja co mają dużo zbóż .
Niki: No tak ...


Monika: O nie rozdwajają mi się paznokcie ...
Niki: To brak ci witaminy jakiejś tam ...
Monika : ...
Niki: cenna rada , co ? najlepiej weź cały komplet :D


Monika: aha! ... a już ci to mówiłam ...
Niki: ale co ?
Monia: nie no już ci mówiłam...
Niki: ale powiedz ...
Monia: no ale po co chcesz to wiedzieć drugi raz jak już raz wiesz ...
Niki: no pooowieeeeedz .....
Monia: Nie no bo Emila robi urodziny ...
Niki: no tak wiem :P

W kościele(stałyśmy 40 minut na chórze po czym przed nami nagle zrobiły się dwa miejsca na ławce)
Niki: Siadamy ...
Monia: Nie ... a jak tamci wrócą ...
Niki: ojej no to będą mieli psikusa ...
Monia: no nie wiem ...
Niki: jak zaraz nie siądziemy to usiądę na ziemi ...
Monia: no to dobra chodź ...



Siedzimy ...
Monika: ej wstajemy ? bo tam coś się dzieje
Niki( wychyla się i patrzy na dół): nie , ludzie siedzą
Monika: nie pytam się co ludzie robią tylko czy wstajemy ...
Niki: oj, nie po to mamy miejsca siedzące żeby stać

Zaczynamy oglądać Dirty dancing
Niki: od razu zamawiam że ja się zakochuje w głównym bohaterze ...
W trakcie filmu : o nie ! tylko nie mów że to jest główny bohater ... jak już mam się w kimś zakochać to niech chociaż będzie ładny ...


Mama Moniki: ale co wy tu dodajecie do tego ciasta ... przecież to jest mix , tego się nie dodaje do ciasta ... przeczytaj co tam pisze ...
Niki: do smarowania ... do smarowania ... no jest tak z sześć razy „do smarowania” ...
Mama Moniki: no widzisz !
Niki: dobra to posmaruje tym formę do ciasta ... w końcu pisze „do smarowania”

Monika: Jak ty kroisz te bakalie ?!
Niki: Dobrze kroję !
Monia: ale to ma być ciasto z bakaliami a nie bakalie z ciastem !


Święta jak zawsze były super ... =*
skomentuj (22)
Wpis do bloga 2005-02-27 17:40:56
Babski wieczór ...
Gadamy o czymś tam :P
Monika : A ja chcę ...?
Niki: E .. czy chcesz ... ?no przecież ja nie mogę mówić za ciebie ... Proste że chcesz !!


Niki testuje na Mnie makijaże
Niki: Zrobiłam ci na oku flagę Urugwaju ... nie wiem jaką Urugwaj ma flagę ale taką sobie właśnie wyobrażam


Niki: Daj wyżej ( Monika patrzy w sufit...)
Nie oko ... Głowę ! oko niżej !


Monia: no ładnie nie powiem ...
Niki: no ten lepszy niż flaga Urugwaju ...


Oglądamy gazetę w poszukiwaniu inspiracji
Monia: Ja bym chciała taki makijaż jak ona ma ..
Niki : ... ona nie ma makijażu ... :/
Monia: kurde ..


Dalej czytamy tą samą gazetę
Monia: „ wyłączniki nastroju : sztuczne rzęsy w stylu „emerytka idzie na randkę z miłym wdowcem”
Niki: Ej zawsze chciałam sobie dać sztuczne rzęsy
Monia: Zawsze miałaś dziwne marzenia ....


Niki moczy ręce żeby wyciąć skórki :
Podrap mnie w głowę
Monia: gdzie tu ? tu ? tu?
Niki: tam gdzie byłaś na początku
Monia: tu ?
Niki: tak , tylko trochę bardziej w stronę okna ...
skomentuj (14)
Wpis do bloga 2005-02-09 15:33:23
Piotruś Pan ...
Notka ukazuje sie troche późno ... ale niestety ciężko żeby notki ukazywały się często ... skoro rzadko się widujemy ...


Oglądamy Piotrusia Pana ... Wendy ma pocałunek w konciku ust , jak jej mama ...
Monika: O nie ! czyli jej mama tez figlowała z Piotusiem !
Nikita: NIe ... jej mama nie figlowała z Piotrusiem ...
Monika: No ale Wendy z nim kręciła a tez ma pocałunek w kąciku ust ! Ona na pewno kręciła z Piotrusiem jak była młodsza !
Nikita(lekko już wkurzona): Nie ! A co każda kobieta która ma pocałunek w kąciku ust to od razu figlowała z Piotrusiem ... ?!
Monika: A masz pocałunek w kąciku ust ?!
NikI: no ... nie ale ...
Monika: No widzisz ! Ja też nie ! Mówię ci ona musiała coś z Piotrusiem ...
Niki: A ... głupia jesteś ...

Oglądamy dalej ... Rodzice Wendy sa na przyjęciu
Monika: O Boże ! Patrz ! Ona ma romans z jego szefem ?!
Nikita: co ?
Monika: NO a nie widziałaś ! Jak on się na nią popatrzył i mówi że miło ją widziec a ona się tak usmiechnęła ... o Boże ...
Nikita : JESTEŚ NIENoRMALNA ! Ona nie kręciła z jego szefem !
Monika : tak ... ? a skąd wiesz ?!

Dalsza część filmu ... Kapitan Hak jest miły dla Wendy ...
Monika: O nie ! To ona teraz będzie kręcić z hakiem ?!

....................


Po ogądnięciu całego filmu ze łzami w oczach (trochę ze śmiechu trochę ze wzruszenia) doszłyśmy do wspólnego wniosku : Faceci sa beznadziejni ...
i .... my tez chcemy żeby do nas przyleciał Piotruś !!
skomentuj (10)
Wpis do bloga 2004-12-25 16:06:40
Świateczne klimaty ...
Pieczemy ciasta...
Wylewamy ciasto(z jabłkami i makiem) do formy

Monia: O nie!! a dałam proszek do pieczenia ??
Niki: Ty się lepiej martw czy dałaś jabłka ...

Niki(wyciąga coś z formy którą smaruje masłem ...) a co to jest !!??
Monia: nie wiem ale wygląda jak kawałek brytfanki ...
Niki: o nie !! spróbuj to ...
Monia: sama sobie spróbuj !!
w końcu ostrożnie próbuje ...
Monia: a nie , spoko to tylko kawałek ciasta z zeszłego roku ...

Niki(dalej smarując forme masłem): o ja! wiesz co wczoraj jadłam??
Monia: ...nie...
Niki: mentosy cynamonowo jabłkowe ..
Monia: o ja ! ja chcę mieć chłopaka ...
Niki: a co to ma wspólnego z mentosami ??!!
Monia: jak to nie oglądałaś nigdy reklamy mentosów ... ?? tam zawsze ...
Niki: o patrz!! kawałek ciasta z zeszłego roku...

Wigilia ...
Niki siadła na fotelu a Monika koło niej na krześle ... ustaliły jednak już wcześniej że na wigilii będą siedzieć na wersalce ...
Monia: o super ! na pewno nie będę tu siedzieć!
Mama Nikity: O nie Nikita ! na pewno nie będziesz siedzieć na tym fotelu...!!
Niki: ale mamo ja nie chcętu siedzieć ...
Mama Niki: ja tam zawsze siedzę !! odkąd pamiętam ...
Monia: ale ciociu ona nie chce tu siedzieć ...
Mama Niki: mogę wam pokazać zdjęcia na których widac że ja tam zawsze siedzę !! zawsze jak przyjeżdżałam z Tobą z włoch to też tam siedziałam ...
Niki: o nie mamo! na zdjęciach widziałam jak siedzisz po drugiej stronie stołu z takim wielkim brzuchem !
Mama Niki: no to przecież jak siedziałam z brzuchem to jeszcze nigdzie nie przyjeżdżałam bo mieszkałam tutaj ...!!
po czym zaczęły walczyć w umysłach z groźnymi spojżeniami ...
Monia(zdezorientowana): ale ona na prawdę nie chciała tam siedzieć ...

Monia woła Niki żeby wzięła od niej talerze ... Niki stoi a Monia wyjmuje po jednym i podaje Nikicie , Niki wzięła kilka i wychodzi...
Monika: POZWOLIŁ CI KTOŚ WYJŚĆ ???!!!
Niki(spokojnym tonem) : nie ... ale ty zaraz możesz wyjść ...

Niki: o nie!! tu jest pająk !!
Monika: gdzie ?? o jest ... chodź pajączku ... wyniosę cię na balkon ... ( otwiera balkon ale wiatr zwiewa pajęczyna na której wisi pajączek z powrotem do domu ...) o nie! on nie chce tam iśc... jemu jest zimno ...chodź pajączku tutaj na parapet ... mogę go tu zostawić ??
Niki: a jasne !! zostaw go tu ... zaproś go od razu na kolacją albo poczekaj do 12 to sobie porozmawiacie ...

Niki:(użalając się nad swoim pryszczem na czole ...) o matko to tak jak w tym kawale ... o tej zdrapce...
Monia: o jakiej zdrapce ...
Niki: no bo facet sobie życzył u złotej rybki żeby wszystko wygrywał ... i wygrał w totka ...
Monia: a wiem już !!
Niki(kontynuuje już trochę szybciej) no i później znowu wygrał...
Monia: wiem !!
Niki(coraz szybciej): a później pośłubił
hinduską królewnę ...
Monia: przestań !! wiem już o co chodzi ...!! uspokój się ...
po czym wychodzi z łazienki ... po chwili wraca ...
Niki(mówiąc tak szybko że plącze jej się język): zdrapujejejpieprzykiwygrałsamochód!!

Niki:nie patrz na mnie jak na debila ...
Monia: nie przyzwyczaiłaś się jeszcze ??

Niestety przykra prawda nie wypieramy się jej ... nie jesteśmy normalne ...

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!!!!
skomentuj (13)